Poprzedni temat «» Następny temat
Pożegnanie.
Autor Wiadomość
Grażyna 
Admin


Dołączyła: 16 Sty 2007
Posty: 5645
Skąd: Leszno
Wysłany: Pon 27 Cze, 2016 22:57   Pożegnanie.

Kochani, długo nie mogłam się zdobyć na napisanie tego postu. Niestety czas biegnie a życie do tego zmusza. Strona www.setery-adopcje.com musi zakończyć swoje istnienie. Ciężko napisać, że nie jest już potrzebna bo nie ma już prawie wejść na nią chociaż statystyki tak wskazują. Będzie potrzebna tak długo jak będzie tu zaglądała choć jedna osoba. Niestety utrzymanie strony w takim wymiarze jest bardzo drogie. Nigdy nie korzystaliśmy z pieniędzy zbieranych na pomoc seterom, aby opłacić utrzymanie domeny i serwera. Wykładaliśmy po prostu swoje własne pieniądze , najpierw ja sama, potem dokładali się pozostali administratorzy. Niestety w tej chwili nie jest to możliwe. Mamy zrobioną kopię strony, może uda nam się znaleźć kogoś, kto wrzuci ją na swój prywatny serwer w okrojonej postaci. Tak żeby były tam psy do adopcji, nowe domy, jakieś porady i psy zaginione. Może ktoś z obecnych użytkowników ma takie możliwości. Proszę o kontakt w takim razie.
W tym roku opłaciłam pozostawienie na serwerze strony głównej i możliwość przeniesienia się na Setery - adopcje na FB. Niestety realia internetowe też się zmieniają, FB działa szybciej, sięga dalej, daje więcej możliwości do adopcji. Nie da nam co prawda tego, co dawała ta strona w początkowych latach istnienia - poczucia wspólnoty. Niestety obecnie tej wspólnoty również już nie ma.
Pozostaje sprawa finansów. W chwili obecnej posiadamy kwotę 1500 zł. Nadal będę prowadziła rozliczenia, zawiadamiając ludzi, którzy wpłacają pieniądze na adopcyjne konto o wypłatach i potrzebach. Będę informowała przez prywatne wiadomości na FB. Nadal jestem osiągalna zawsze pod moim numerem telefonu, tak samo pozostali administratorzy.
Jutro zawiadomię firmę, która jest właścicielem serwera, że za tydzień może wyłączyć forum i zostawić przekierowania. Mamy jeszcze tydzień na spisanie kontaktów i tego co komu jest potrzebne.
Czas się pożegnać. Jest mi smutno z tego powodu, bo już nigdy nic nie będzie takie samo. Wszystkim, którzy z nami zostali do teraz dziękuję za wspólne lata, za wspomnienia, za gorące serca.
_________________
www.garnek.pl/amirki




Na początku, setera trzeba pokochać za jego wady. Reszta przyjdzie sama.
 
 
     
roma 
Seteropodkręcony


Dołączyła: 20 Sie 2011
Posty: 356
Skąd: bedlenki
Wysłany: Wto 28 Cze, 2016 11:54   

To jak nekrolog :( Pamiętam jak tu trafiłam to strona tętniła życiem a teraz ......?Decyzja na pewno słuszna ale przykro ,że coś się kończy i nic tego nie zmieni :( Poznałam tu wspaniałych ludzi a historie psów powodowały wiele emocji i często uśmiech na twarzy :) zawsze będę mieć sentyment do tej strony ze względu na Rudka bo to ,że tu kiedyś zajrzałam przez przypadek spowodowało ,że jest z nami chociaż wcale nie planowałam adopcji :) Tyle pożegnań za nami i nawiązanych kontaktów i z tego się możemy cieszyć bo przecież to zostanie w nas :) Będę zawsze mile wspominać to wszystko i dziękuję za możliwość poznania tylu cudownych ludzi i psów !!!Trzymajmy się razem kochani -Roma :)
_________________
http://www.garnek.pl/romta63



Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu.Stare psy są skarbem na drugim. Carolyn Alexander.



..
 
     
MarzenaB 
Seteromaniak

Dołączyła: 09 Wrz 2010
Posty: 790
Skąd: Baden/Austria
Wysłany: Śro 29 Cze, 2016 11:39   

Serce mi sie kraje…
Bez Was – bez Ciebie Grazynko nie mialabym mojego oczka w glowie; tyle Ludzi wroslo mi tu w serce – z zyczliwoscia, z madrymi poradami, z humorem, z nieudawana miloscia i zaangazowaniem dla porzuconych sierot i teraz to zniknie na ofiarnym stosie dla targowiska proznosci czyli facezbooka.
Jasne, ze dla psow szukajacych adopcji jest wazniejsze szybciej znalezc dom ale bardzo mi strony s-a szkoda i bedzie mi jej brakowac, bo konta na „fejsie“ nie mam i miec nie bede. Pozostanie wiec Garnek.

Bardzo serdecznie Wam dziekuje ale lezka mi sie w oku mocno kreci…
 
     
Grażyna 
Admin


Dołączyła: 16 Sty 2007
Posty: 5645
Skąd: Leszno
Wysłany: Śro 29 Cze, 2016 14:38   

Na temat pękniętego serca już nic nie mówię. Na temat żalu wolę też nic nie mówić. Tyle lat, tyle starań serca i ludzi. Ale sama widzisz jak to wygląda. Strona przestała żyć. Nie lubię FB, konto mam. Zostaje Garnek.
_________________
www.garnek.pl/amirki




Na początku, setera trzeba pokochać za jego wady. Reszta przyjdzie sama.
 
 
     
Iwona1982 
Seteromaniak


Dołączyła: 22 Gru 2008
Posty: 721
Skąd: Leszno
Wysłany: Śro 29 Cze, 2016 17:39   

Bardzo mi przykro, pomimo tego, że mało działałam, to codziennie wchodziłam na stronę, codziennie czytałam co się dzieje a teraz będzie tak jakoś pusto bez tej stronki bez mojej codzienności :(
Dziękuję za stworzenie Jej, za niezapomniane zdarzenia :bukiet:
_________________
"Zwierzęta nie są naszymi braćmi, nie są też podwładnymi; są jednym z ludów schwytanych jak i my w sieć życia i czasu" - Henry Beston

Dzień bez setera to dzień stracony :D

http://www.garnek.pl/dlanich
 
 
     
Duna 
Seteromaniak


Dołączył: 06 Maj 2010
Posty: 741
Skąd: lubliniec
Wysłany: Śro 29 Cze, 2016 22:02   

:cry: Nie wiem co napisać. dziękuję Wam, za wszystkie uratowane setery i za to, że mogłem Was wszystkich poznać
_________________
IN MEMORIAM T O F F I
 
     
ewatinek 
Użytkownik

Dołączyła: 19 Cze 2012
Posty: 19
Skąd: Legnica
Wysłany: Czw 30 Cze, 2016 13:30   

Wielka szkoda :no: Takich jak ja jest na pewno wiele, ale gdyby nie setery-adopcje pewnie nigdy nie poznałabym mojej Luki, wczoraj właśnie minęły 4 lata odkąd jest z nami. Super że udało się pomóc tylu psiakom i co za tym idzie uszczęśliwić tylu "człowieków"... Dziękujemy!!!! :cmok:
 
     
gonia 
Użytkownik

Dołączyła: 14 Cze 2012
Posty: 39
Skąd: podlaskie
Wysłany: Sob 02 Lip, 2016 10:37   

Przyłączam się do podziękowań za wielki wysiłek włożony w prowadzenie strony:-)
Wszystkiego dobrego "na nowej drodze":-)
 
     
MarzenaB 
Seteromaniak

Dołączyła: 09 Wrz 2010
Posty: 790
Skąd: Baden/Austria
Wysłany: Sob 02 Lip, 2016 12:42   

Bolec nie przestalo.

Wiem, ze Ty bylas inicjatorka strony ale:
Besi pozegnala sie ze zrozumialym wyjasnieniem
Szetery odeszla po angielsku (smieszne, w niemieckojezycznej strefie nazywa sie to "po polsku")
Molly -zajeta przeprowadzka?
Lucky?
Chapeau, chapeau Grazyna

a
 
     
aura_54 
Seteropodkręcony


Dołączyła: 28 Gru 2008
Posty: 317
Skąd: Siemianowice Śl.
Wysłany: Nie 03 Lip, 2016 11:20   

Bardzo mi przykro :no:
Dziękuję, że pomogliście wielu psom znależć wspaniałe domy.
To dzięki stronie adopcji miałam Ptysia - psa jakiego ma się tylko raz w życiu.
Dziękuję za to, że dzięki Wam mogłam poznać wielu fajnych ludzi.
Do zobaczenia.... Do usłyszenia.....
_________________
http://www.garnek.pl/aura54
"Istoty ludzkie to jedyny gatunek zwierząt,których szczerze się obawiam"
George Bernard Shaw
 
     
yarek 
Użytkownik

Dołączył: 31 Sty 2015
Posty: 20
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 03 Lip, 2016 20:23   

Trudno mi uwierzyć w to co tu czytam , jeszcze trudniej z tym pogodzić się.
To tutaj znaleźliśmy najkochańszego naszego psiaka , to tutaj kibicowaliśmy wszystkim seterkom które potrzebowały pomocy - a teraz to ma przestać istnieć ???
Strona która ratowała zwierzaczki, gdzie można było poszukać porady nie jest potrzebna ?
chyba pogubiliśmy się w pogoni dnia codziennego.
Pani Grażyno pewnie nic już nie da się zrobić i pozostaje przyłączyć się do podziękowań za to, że przez wiele lat SOS SETERY działało perfekcyjnie, dziękujemy ,że i nam dane było uczestniczyć w jego życiu i przygarnąć seterkowe szczęście ( na marginesie z Nalką wszystko w najlepszym porządku).
Pozdrawiamy
Ilona i Jarek
 
     
Grażyna 
Admin


Dołączyła: 16 Sty 2007
Posty: 5645
Skąd: Leszno
Wysłany: Nie 03 Lip, 2016 22:44   

Ja nie odchodzę. Mój numer telefonu pozostaje aktualny. Zawsze odbiorę, zawsze oddzwonię, nadal pomogę. Nie tylko ja Molly, Lucky, Seti także. Setery - adopcje istnieją na FB. Na FB nie ma już tej więzi, która była tutaj na stronie. Ale przyznajcie sami, strona umierała z dnia na dzień od miesięcy. Mało wejść, rozmów żadnych. Ogromną radość dawało mi czytanie wiadomości z nowych domów, choć było ich również mało. Żadnych zdjęć... Strona nikomu niepotrzebna, żal było na to patrzeć. Psów do adopcji, na szczęście też mało. Molly pilnowała adopcji na FB, cały czas jesteśmy w kontakcie. Nawet nie wiecie jak mi żal.
_________________
www.garnek.pl/amirki




Na początku, setera trzeba pokochać za jego wady. Reszta przyjdzie sama.
 
 
     
MarzenaB 
Seteromaniak

Dołączyła: 09 Wrz 2010
Posty: 790
Skąd: Baden/Austria
Wysłany: Wto 05 Lip, 2016 06:46   

Daj jakiegos linka doe tego facezbooka, moze sie przemoge.......
 
     
Grażyna 
Admin


Dołączyła: 16 Sty 2007
Posty: 5645
Skąd: Leszno
Wysłany: Wto 05 Lip, 2016 09:27   

Mnie znajdziesz pod imieniem i nazwiskiem. Link do FB https://www.facebook.com/.../?ref=bookmarks
Po zamknięciu forum, zostanie przekierowanie ze strony głównej na FB i do kontaktów z administratorami.
Napiszę dziś do Ciebie na Garnku, wieczorem późnym. Obiecuję.
_________________
www.garnek.pl/amirki




Na początku, setera trzeba pokochać za jego wady. Reszta przyjdzie sama.
 
 
     
bajluśka 
Seteromaniak


Dołączyła: 12 Maj 2009
Posty: 568
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 06 Lip, 2016 21:13   

Mimo tego, że moja Bajluśka już ze mną nie mieszka zawsze a tak naprawdę codziennie wchodziłam na forum, to już był taki odruch żeby kliknąć zakładkę forum setery-adopcje. Z przyjemnością czytałam wszystkie wątki, śmiałam się czytając dobre wiadomości, smuciłam się gdy pojawiał się wątek w TM :(

przykro mi........
_________________

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: