Poprzedni temat «» Następny temat
Paskudne futerko
Autor Wiadomość
MarzenaB 
Seteromaniak

Dołączyła: 09 Wrz 2010
Posty: 790
Skąd: Baden/Austria
Wysłany: Pon 27 Lip, 2015 08:39   Paskudne futerko

Chili ma w tej chwili paskudne futro i nie wiem dlaczego.
W maju bylismy na serwisie u wet a (ogolne ogledziny, osluchanie, szczepienie), poza otumanieniem temperatura nie pokazuje zadnych bolaczek.
Ona ma bardzo miekkie wlosy, pod pachami i za uszami to jest po prostu puch ale tego co ma teraz na grzbiecie nie widzialam u zadnego mojego setera. Jedyne okreslenie, ktore mi przychodzi do glowy to jest "matowa sieczka"
"Wypralam" Chili po urlopie, bo wiadomo, ze samo splukiwanie slonej wody to za malo. Przestalam uzywac Furminatora, bo podejrzewalam, ze przy takim miekkim futrze, to moze tez wlosy lamac. Czesze ja grzebieniem z gumkami (jak kiedys poradzila Talareczka) i taka mieszana wlosiano metalowa szczotka, zbieram klaczyska silikonowa rekawica.
Nie zmienilam nic w zywieniu, ani sie nie przeprowadzamy ani nie rozwodze sie z mezem. Jedyna katastrofa, ktora nam psuje nastroj jest powtorne zepsucie sie paskudnie drogiego ekspresu do kawy poza gwarancja - czyli pies obciazen psychicznych nie ma.
Moze byc to wynik tych wysokich temperatur czy wskazuje na jakas niewydolnosc????
 
     
Grażyna 
Admin


Dołączyła: 16 Sty 2007
Posty: 5645
Skąd: Leszno
Wysłany: Pon 27 Lip, 2015 11:20   

Siostrzyczka Saga ma w tym roku futro pod wszelką krytyką. Tak jak w marcu oczu oderwać od niej nie mogłam to w maju zaczęła wszystko gubić, do ubiegłego tygodnia właściwie wybierałam włos garściami. I nagle stał się cud, zauważyłam błyszczące , gładkie włosy na głowie, potem na karku a teraz poprawiają się nawet te suche wióry na kościach miednicowych. Saga zawsze miała mniej bujny włos od reszty rodzeństwa z powodu problemów z wchłanianiem. Cały czas daję jej Vetoscin i Dermanorm. Przy czym ten ostatni chyba właśnie bardziej pomógł. Na klatce piersiowej i pod pachami od zawsze ma miękki włos, podatny na kołtunienie. Furminatora używam ponieważ przeznaczony jest też i sprawdza się na puszystych, miękkich kocich kłakach. Dużo skubię po prostu palcami.
_________________
www.garnek.pl/amirki




Na początku, setera trzeba pokochać za jego wady. Reszta przyjdzie sama.
 
 
     
molly 
Admin


Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 3618
Skąd: Rybnik
Wysłany: Czw 13 Sie, 2015 15:21   

Jak tylko zauważam gorszą sierść na moich psach, lub też przy wymianie futra, od razu kupuję Koebersowe ziółka ( http://www.koebers.pl/suplement-06.html ). U nas działają cuda. No i olej lniany lub z łososia codziennie po łyżce do jedzenia.
Czasem robię też psom olejowanie sierści olejem kokosowym (po umyciu nakładam olej, pozwalam jakieś pół godziny połazić po trawce i dokładnie zmywam). Wymyśliłam sobie, że skoro moim włosom dobrze robi, to i psom nie zaszkodzi :) I rzeczywiście, świecą mi się burki jak przysłowiowe psu jaj..ca :pieklo: :milczy: :-d
_________________
Life is better with an Irish Setter!
 
     
MarzenaB 
Seteromaniak

Dołączyła: 09 Wrz 2010
Posty: 790
Skąd: Baden/Austria
Wysłany: Pią 14 Sie, 2015 08:22   

No nie wiem czy moja suka by mi wybaczyla, gdyby sie swiecila jak psu jaj..ca :mur:
Olej lniany zaczelam podawac od mn. wiecej tygodnia, na efekt trzeba wiec poczekac. Ziolka zaraz zamowie - dzieki za podpowiedz :bukiet:
 
     
lucky 
Admin


Dołączył: 28 Sty 2008
Posty: 1788
Skąd: Katowice
Wysłany: Wto 18 Sie, 2015 22:12   

mój sposób Marzena ,
najtańszy jaki znam i efektywny
ser biały , żółtko, miód
i jak ta lala ma sierściuche
ten połysk i kolor :oki:
_________________

"Za pieniądze możesz kupić psa, ale nie machanie jego ogona"
TU JESTEŚMY W GARNKU
 
 
     
MarzenaB 
Seteromaniak

Dołączyła: 09 Wrz 2010
Posty: 790
Skąd: Baden/Austria
Wysłany: Śro 26 Sie, 2015 15:17   

Miod?????? A jak go "serwujesz"?
A jakie ilosci tych zoltek i miodu?

Dzieki na zapas :zabawa:
 
     
lucky 
Admin


Dołączył: 28 Sty 2008
Posty: 1788
Skąd: Katowice
Wysłany: Pią 28 Sie, 2015 22:07   

to już do smaku :-d

ja podaje na kostkę sera , jedno żółtko i łyżka miodu
_________________

"Za pieniądze możesz kupić psa, ale nie machanie jego ogona"
TU JESTEŚMY W GARNKU
 
 
     
molly 
Admin


Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 3618
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 30 Sie, 2015 22:07   

Lucky, ale Ty to dopaszczowo stosujesz? Bo ja byłam aż do teraz święcie przekonana, że na sierść :g: :g: :g: Wiesz, na zasadzie maseczki :-d Padłam ze śmiechu teraz :-d hahaha
_________________
Life is better with an Irish Setter!
 
     
lucky 
Admin


Dołączył: 28 Sty 2008
Posty: 1788
Skąd: Katowice
Wysłany: Czw 03 Wrz, 2015 22:56   

ale masz pytanie, oczywiście, że TAK :)

na zewnątrz tylko na pokaz przecież :)
_________________

"Za pieniądze możesz kupić psa, ale nie machanie jego ogona"
TU JESTEŚMY W GARNKU
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: